Recenzja DVD: "Świat według Barney’a", reż. Richard J. Lewis

Wielki mały Giamatti
Smaczkiem są występy wytrawnych kanadyjskich reżyserów: Davida Cronenberga i Denysa Arcanda w epizodycznych rólkach.
materiały prasowe

Niewielkiego wzrostu, łysiejący, z widoczną nadwagą i zarośniętą twarzą pechowca, swoim znakiem firmowym uczynił lekko ściszony, gardłowy głos. Wdzięcznie nim moduluje i ustawia tak, że trudno go z kimkolwiek pomylić. Świetnie się sprawdził w roli niedoszłego pisarza użalającego się nad sobą w „Bezdrożach” i dobrodusznego, działającego z pasją menedżera w obrazie „Człowiek ringu”, ale mistrzostwo osiągnął dopiero w poważnej komedii „Świat według Barney’a” Richarda J.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną