Recenzja filmu: "Bestie z południowych krain", reż. Benh Zeitlin

Mały koniec świata
Dziwny, piękny film. Na jakimkolwiek festiwalu się pokaże, wszędzie zbiera nagrody.
Quvenzhane Wallis – mała dziewczynka przeciw bestiom
Gutek Film

Quvenzhane Wallis – mała dziewczynka przeciw bestiom

Bestie z południowych krain, reż. Benh Zeitlin, prod. USA, 92 min

Gdyby spisać opinie krytyków, którzy „Bestie z południowych krain” już widzieli, mielibyśmy antologię zachwytów, na jakie od lat nie zasłużył żaden inny tytuł. Magiczny, cudowny, fenomenalny itp. Wszystko to przynajmniej w części prawda, w każdym razie debiutant Benh Zeitlin udowadnia, jak ważna jest w kinie wyobraźnia, oryginalność i nieliczenie się z gatunkowymi ograniczeniami.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną