Recenzja filmu: "Baczyński", reż. Kordian Piwowarski

Elegia o chłopcu polskim
To nie film fabularny ani klasyczny dokument biograficzny poświęcony poecie. Kordian Piwowarski zrealizował wzruszającą docudramę, fabularyzowany dokument przybliżający okupacyjne losy legendarnego artysty pokolenia Kolumbów.
Mateusz Kościukiewicz w roli tytułowej.
Interfilm/materiały prasowe

Mateusz Kościukiewicz w roli tytułowej.

W filmie wypowiadają się ostatni żyjący jeszcze świadkowie krótkiego życia Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, m.in. koledzy z konspiracji, członkowie rodziny, sanitariuszka udzielająca mu pierwszej pomocy po śmiertelnym postrzale niemieckiego snajpera na pl. Teatralnym. Szczere, intymne relacje oraz fragmenty czytanych wierszy ilustrowane są improwizowanymi scenkami z udziałem aktorów, co może nie brzmi zbyt zachęcająco, lecz na ekranie sprawdza się nadspodziewanie dobrze.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną