Recenzja DVD: "Arcydzieła Polskiego Kina", reż. Janusz Morgenstern

Odnowiony Morgenstern
Trzy filmy odnowione cyfrowo. Ale nie tylko dlatego wyglądają, jakby powstały niedawno.
Kino Polska/materiały prasowe

Tematy podejmowane przez zmarłego dwa lata temu wybitnego reżysera są bowiem uniwersalne: młodość, która wkrótce przeminie, niespełnione marzenia o wielkiej miłości, pierwsze rozczarowania. W tle wnikliwy opis obyczajów tamtych czasów. Jak w „Do widzenia, do jutra” (1960 r.), którego akcja toczy się w środowisku młodzieży artystycznej Trójmiasta. Główną rolę reżysera studenckiego teatru zagrał Zbigniew Cybulski, odkryty parę lat wcześniej przez Morgensterna dla filmu „Popiół i diament”. Tutaj kochał się beznadziejnie w córce konsula, która miała wkrótce bezpowrotnie opuścić Gdańsk. Ponoć Cybulski dowiedziawszy się, że zagra w „Jowicie” (1967 r.), kręconej według popularnej wówczas powieści Dygata „Disneyland”, sądził, że przypadnie mu główna rola – lekkoatlety, w której jednak został obsadzony Daniel Olbrychski. Zagrał trenera i stworzył kreację. W tytułowej roli tajemniczej Jowity wystąpiła zaś gościnnie Barbara Kwiatkowska-Lass, po pierwszych sukcesach za Zachodzie. Morgenstern miał dobrą rękę do aktorów. Odkryciem jego kolejnego filmu „Trzeba zabić tę miłość” (1972 r.) była Jadwiga Jankowska-Cieślak. Świetnie zagrała wrażliwą i ambitną dziewczynę, która mimo że nie dostała się na studia – bo zabrakło jej tzw. punktów za pochodzenie – nie zamierza iść przez życie na skróty.

Box uzupełnia dokument Antoniego Krauzego o Morgensternie zatytułowany „Ćwiczenia z niepamięci”.

 

Janusz Morgenstern, seria: Arcydzieła Polskiego Kina, Wydawnictwo Telewizji Kino Polska

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj