Recenzja filmu: "Goltzius and the Pelican Company", reż. Peter Greenaway

Katalog perwersji
Prowokacyjny film poświęcony ludzkiej seksualności, zilustrowany przykładami z Biblii.
'Goltzius and the Pelican Company', reż. Peter Greenaway
Stowarzyszenie Nowe Horyzonty/materiały prasowe

"Goltzius and the Pelican Company", reż. Peter Greenaway

O prowokatorze i obrazoburcy Peterze Greenawayu, który pod koniec XX w. szokował śmiałymi wizjami końca kina, nie było ostatnio zbyt głośno. Wbrew jego kasandrycznym przepowiedniom publiczność nie przestała chodzić do kina. Wyśmiewane przez niego staroświeckie medium, zbyt kurczowo trzymające się literatury i realizmu, wciąż czeka na swoją kubistyczną rewolucję. Rozwój technologii popchnął natomiast Greenawaya do eksperymentów cenionych głównie przez kuratorów niszowych galerii.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną