szukaj
Recenzja filmu: „Ja, Olga Hepnarova”, reż. Petr Kazda, Tomáš Weinreb
Ciężarówką w tłum
Pełna niedopowiedzeń impresja znaczona wielkiej urody poetyckimi zdjęciami.
Michalina Olszańska w tytułowej roli
Żółty Szalik/Materiały prasowe

Michalina Olszańska w tytułowej roli

Młoda 22-letnia Czeszka Olga Hepnarova 10 lipca 1973 r. celowo wjechała wynajętą ciężarówką marki Praga RN w grupę ludzi stojących na przystanku tramwajowym. Zabiła osiem osób, za co została skazana na karę śmierci. Jej pobudki nie są jasne, choć w trakcie procesu oświadczyła, że był to protest przeciwko wykluczeniu jej ze społeczeństwa. Film Petra Kazdy i Tomáša Weinreba sięga głęboko w jej psychikę, seksualność, związki z rodziną. To coś w rodzaju szkicu osobowego skrzywdzonej przez otoczenie, niekochanej lesbijki, traktowanej przez wszystkich jak dziwoląg. Czy była ofiarą represywnego systemu? Nadwrażliwą, chorą psychicznie dziewczyną wyładowującą swój gniew na innych?

Ja, Olga Hepnarova, reż. Petr Kazda, Tomáš Weinreb, prod. Czechy, Francja, Polska, Słowacja, 105 min

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną