Francuski numer

Oglądając „Francuski numer” w ogóle nie jest nam do śmiechu, a efekt ten reżyser osiąga bez trudu. Jego narracja jest nieporadna, pełna niezaskakujących zwrotów akcji, ale przez to wymuszająca skupienie i pełne napięcia oczekiwanie, że wreszcie zdarzy się coś naprawdę nieoczekiwanego i śmiesznego.

Nadzieje te potęguje doborowa stawka aktorów (m.in. Karolina Gruszka, Jan Frycz, Maciej Stuhr, Robert Więckiewicz), którzy nieraz pokazali, że potrafią grać dobrze i śmiesznie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną