Nie przegap!

Jeszcze na ekranach

Jabłka Adama”, rewelacyjna, przewrotna duńska komedia metafizyczna, która przypomina skrzyżowanie „Pulp fiction” z biblijną „Księgą Hioba”. Rzecz jest o nawróceniu grzesznika – bandyty i faszysty wypuszczonego warunkowo na wolność, który trafia do protestanckiego zboru. Tempo akcji niczym w kryminale, splot wydarzeń równie absurdalny jak w cyrku Monthy Pythona, a sens zdumiewająco głęboki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną