◊ ◊

Superman: Powrót

W latach 50. to wszystko działało – opowiastki o człowieku ze stali niosły pokrzepienie serc zmęczonym niepewnością Amerykanom. W 1978 r. też – przypomnieli go sobie z rozrzewnieniem dzięki filmowi z Christopherem Reeve’em. Co jednak dzisiaj może robić ów latający facet w pelerynie i rajtuzach?

W filmie „Superman: Powrót” robi to samo, co zawsze – ratuje świat przed złym demonicznym Lexem Luthorem (w tej roli Kevin Spacey, po raz kolejny udowadniający, że jako czarny charakter radzi sobie znakomicie).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną