◊ ◊

Kochankowie roku Tygrysa

Nie ulega wątpliwości, że „Kochankowie roku Tygrysa” – historycznie pierwsza polsko-chińska koprodukcja – to ambitna porażka, o której zapewne i sam autor chciałby jak najszybciej zapomnieć.

Melodramatowi, rozgrywającemu się na początku ubiegłego stulecia, o gwałtownym, łamiącym bariery kulturowe uczuciu między nastoletnią dziewczyną z Mandżurii (Li Min) a polskim zesłańcem, uciekinierem z Syberii (Michał Żebrowski), najwyraźniej brakuje dramaturgicznego błysku oraz zmysłowej magii, które uwiarygodniałyby tę historię.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną