"My Cichociemni. Głosy żyjących", reż. Paweł Kędzierski

My Cichociemni. Głosy żyjących
Relacje ostatnich żyjących żołnierzy.

Po cichu się pojawiali, znikali w ciemnościach nocy. Stąd nazwa Cichociemni. Tak przynajmniej tłumaczy w filmie „My Cichociemni. Głosy żyjących” jeden z jego bohaterów. Jak sugeruje tytuł, oglądamy relacje ostatnich żyjących żołnierzy legendarnych służb specjalnych, szkolonych w Wielkiej Brytanii, następnie przerzuconych do okupowanej Polski. Reżyser Paweł Kędzierski wybrał formę dokumentu wzbogacanego wstawkami fabularyzowanymi. Nie zawsze pomysł się sprawdza.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną