"1956 Wolność i miłość", reż. Krisztina Goda

1956 Wolność i miłość
Do historii kinematografii raczej nie przejdzie.

Miłość i wojna to wątki chętnie w filmach łączone. Ale żeby wplatać w to jeszcze sport, i do tego tak oryginalny – przynajmniej z polskiej perspektywy – jak piłka wodna? A tak właśnie postąpili twórcy węgierskiego obrazu „1956 Wolność i miłość”. Gwałtowne uczucie łączy dwoje młodych ludzi: studencką działaczkę Viki i młodego sportowca Karcsi. Ale czasy nie służą miłości. Na Węgrzech wybucha właśnie powstanie narodowe. Dziewczyna aktywnie włącza się do walki, a Karcsi ma dylemat moralny: chwytać za karabin czy trenować z drużyną (której jest filarem) przed zbliżającą się olimpiadą w Melbourne.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną