Recenzja filmu: "Iwan Groźny", reż. Sergiusz Eisenstein

Stalin Groźny
Eisenstein o Iwanie Groźnym (czyli Stalinie)

Trudno wyobrazić sobie światowe kino bez Sergiusza Eisensteina. Jego „Pancernik Potiomkin”, „Aleksander Newski” i „Iwan Groźny” są do dziś przedmiotem wykładów w wielu szkołach filmowych. Ten ostatni film ukazał się właśnie na DVD. Ta filmowa epopeja Eisensteina powstała na zamówienie Stalina, utożsamiającego się z pierwszym rosyjskim carem, który krwawo rozprawiał się z opozycją. „Iwan Groźny” jest dziełem mrocznym – w klaustrofobicznych wnętrzach obok aktorów pojawiają się ich cienie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną