Recenzja filmu: "Andriej Rublow", reż. Andriej Tarkowski

Arcydzieło Tarkowskiego
Proces kształtowania się wrażliwości genialnego malarza

Andriej Tarkowski nakręcił „Andrieja Rublowa” w 1966 r. Cenzura zarzuciła mu, że trzygodzinny fresk, poświęcony średniowiecznemu malarzowi ikon, nie przedstawia właściwej hierarchii wartości (wynosi artystę, stawia sztukę ponad społeczeństwo). Film powędrował więc na półkę. Światowa premiera odbyła się trzy lata później na festiwalu w Cannes. Ale nawet honorowa nagroda tam zdobyta (FIPRESCI) nie przekonała władzy. „Andriej Rublow” wszedł oficjalnie na ekrany ZSRR dopiero w 1971 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną