Recenzja filmu: "Hańba", reż Steve Jacobs

Hańba
Ekranizacja powieści noblisty J.M. Coetzee

Ekranizacja najsłynniejszej powieści południowoafrykańskiego noblisty J.M. Coetzee wiernie oddaje jej ducha. „Hańba” to książka wielowymiarowa, mimo pozorów realizmu utrzymana w symbolicznej, nieomal kafkowskiej atmosferze. Coetzee stara się w niej opisać – na poziomie psychologicznym – skomplikowane relacje białej i murzyńskiej części społeczeństwa RPA w momencie upadku polityki apartheidu. Na przykładzie losów ojca – znudzonego, uniwersyteckiego wykładowcy oskarżonego o molestowanie seksualne czarnoskórej studentki – i jego córki, zgwałconej przez kolorowych, analizuje dwie przeciwstawne postawy wynikające z głębokiego poczucia winy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną