Recenzja filmu: "Przebłysk geniuszu" reż. Marc Abraham

Przebłysk geniuszu
Wzruszająca opowieść o starciu Dawida z Goliatem

Jak udowodnić, że się wynalazło coś, co inni uważają za oczywistość? Weźmy dowolną powieść, przykładowo Karola Dickensa, i przeanalizujmy pierwsze zdanie. Czy wszystkie wyrazy użyte przez pisarza nie zostały wzięte z powszechnie dostępnego słownika? A jednak sposób ich ułożenia świadczy o „przebłysku geniuszu”, czyli autorstwie. Takiego właśnie argumentu używa na sali sądowej profesor wynalazca Robert Kearns, któremu amerykański koncern samochodowy Ford odmawia prawa do intelektualnej własności.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną