Recenzja filmu: "Harry Potter i Książę Półkrwi", reż. David Yates

Harry Potter i Książę Półkrwi
Przedostatnia część sagi

Przedostatnia część sagi o nastoletnim czarodzieju z Hogwartu przynosi miłe rozczarowanie. Rozwlekła narracja cyklu, dostosowana zwykle do poziomu widowiska dla milusińskich, nabiera w „Harrym Potterze i Księciu Półkrwi” Davida Yatesa wigoru, a kiedy trzeba, odpowiedniego dramatyzmu. Zachowania bohaterów wykazują wreszcie znamiona psychologicznych komplikacji, nie na tyle jednak, by prowokować do jakichś głębszych interpretacji. Dojrzewający Potter ma już w tej odsłonie prawie 17 lat.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną