Recenzja gry: Thief
Thief
Produkt miejscami boleśnie prymitywny i niedopracowany.
materiały prasowe

Garrett, artysta dyskretnej kradzieży, powrócił, by znów przemykać wśród cieni. Zamiast godnego wskrzeszenia legendy dostaliśmy jednak, niestety, zwykłe odcinanie kuponów. „Thief: The Dark Project” sprzed półtorej dekady był po mistrzowsku finezyjną, przełomową grą infiltracyjną. (...)

 

Eidos Montreal, Cenega, PC, X360, PS3, PS4

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj