Recenzja gry: „Everspace”
Rogalik!
Gra wskrzesza zapomniany gatunek roguelike, a jak wiadomo, w „rogalikach” frajda polega na tym, że ma się tylko jedno życie.
materiały prasowe

Pilot statku kosmicznego przedziera się przez galaktykę, w każdym kolejnym sektorze stawiając czoło trudniejszym wyzwaniom: potężniejszym przeciwnikom, polom minowym, głuchemu echu w zbiorniku paliwa czy zagrożeniom naturalnym, jak czarne dziury. Wcześniej czy później oznacza to śmierć, a stanu gry nie sposób zapisać – za każdym razem zaczynamy od nowa.

Everspace, Rockfish Games, Techland, Windows, gogle VR

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną