Recenzja książki: Andrzej Stasiuk, "Taksim"

Rzecz o rzeczach
Rozwlekła opowieść, która kręci się wokół swojej osi

Obraz świata jako wielkiego second handu pojawił się u Andrzeja Stasiuka już w zbiorze „Zima”. Od dawna zresztą pisarz z większym pietyzmem opisywał rzeczy niż ludzi. Zmiana stosunku do przedmiotów u Stasiuka łączy się z przemianą rzeczywistości. W nowej powieści „Taksim” poznajemy historie dwóch handlarzy Pawła i Władka, którzy krążą po Europie Środkowej sprzedając ciuchy z samochodu. Tutaj świat nie jest już nawet targowiskiem używanej odzieży, ten czas minął, teraz żyjemy na wielkim śmietnisku jednorazowych rzeczy: buty za grosze, stanik za pół paczki fajek.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną