Kawiarnia literacka

Dziewczyński szyfr
Najpierw trzeba stworzyć tajny alfabet, w którym będziemy mogły pisać do siebie listy. Litery mogą być inspirowane językiem chińskim albo mieć kształt figur geometrycznych. Kartkę ze znaczeniami trzymamy w pudełku na biurku lub w pamiętniku. Byle nikt się nie dowiedział.

W listach piszemy o szkole, o chłopakach lub o kłótni z rodzicami. A z takim zawzięciem piszemy, jakbyśmy się nigdy nie miały więcej spotkać (nawet następnego dnia na matmie). Jakby to było ostatniego dnia przed wyjazdem na zawsze i to bardzo daleko. Ozdabiamy kopertę eleganckimi zawijasami, wykonanymi pachnącym długopisem. Jak jest z drobinkami brokatu, to już absolutny szał. Do tego podpis, z emfazą, całym sercem, emocjami: „na zawsze twoja”, „papa, całusów sto tysiące dwieście dwadzieścia dwa”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną