Recenzja książki: Krzysztof Varga, "Aleja Niepodległości"

Chłopaki ze św. Augustyna
Tym razem będzie o Warszawie, a konkretniej - o Mokotowie.

Krzysztof Varga jeśli nie pisze o Węgrzech – jak w ostatnim „Gulaszu z Turula”– to pisze o Warszawie, a konkretnie o Mokotowie (jak w świetnej powieści „Nagrobek z lastryko”).

W najnowszej powieści „Aleja Niepodległości” króluje nostalgia – najciekawsze są obrazki z lat 80., kiedy to Krystian Apostata i Jakub Fidelis uczęszczali do słynnego męskiego liceum św. Augustyna.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną