Nowe oblicze heavy metalu

Metal nie rdzewieje
Koncertowa wiosna będzie głośna. 27 maja na warszawskim Bemowie zagrało AC/DC, a 16 czerwca Metallica, Anthrax, Slayer i Megadeth – zespoły, które w latach 80. zrewolucjonizowały heavy metal.
James Hetfield(Metallica) - jako woźny w szkole wywijał miotłą. Jako gwiazda metalu - gitarą
aresauburn™/Flickr CC by SA

James Hetfield(Metallica) - jako woźny w szkole wywijał miotłą. Jako gwiazda metalu - gitarą

Warszawski koncert grupy AC/DC – z Angusem Youngiem, gitarzystą w charakterystycznych krótkich spodenkach – to dobra okazja, by przypomnieć sobie czasy dzieciństwa metalowego rocka. Ten australijsko-szkocki zespół powstał bowiem w 1973 r., a więc w epoce, kiedy każdy szanujący się fan rocka musiał już mieć w swojej płytotece (albo taśmotece) „Paranoid” Black Sabbath, cztery pierwsze płyty Led Zeppelin oraz „Fireball” Deep Purple.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną