Recenzja książki: Tadeusz Różewicz, "Wycieczka do muzeum"

Portret minionego wieku
Zmysł satyryczny Różewicza daje o sobie znać

W nowym zbiorze opowiadań Tadeusza Różewicza znajdziemy utwory bardzo znane, takie jak chociażby tytułowa „Wycieczka do muzeum”, ale i teksty rozproszone, które ukazały się dotychczas tylko w czasopismach. Różewicz często układa starsze rzeczy w nowych konfiguracjach, dokonuje „recyklingu” tak, że wychodzi z tego nowa całość. Taki jest też ten zbiór opowiadań, w którym wątki autobiograficzne łączą się z historią zbiorową i, jak to u Różewicza, z satyrą.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną