30 lat rocka w Jarocinie

Młódź już nie młóci
Zmieniający się festiwal w Jarocinie świętuje trzydziestolecie. Co wyrosło z tej wielkiej zadymy?
Na jarocińskiej ('pokojowej'!) zadymie w 1986 roku
Krzysztof Wójcik/Forum

Na jarocińskiej ("pokojowej"!) zadymie w 1986 roku

Od kilku lat na festiwalu jarocińskim – kiedyś krajowym – obowiązuje międzynarodowy, różnorodny zestaw występujących. Nikogo nie dziwi, że w tym roku (16–18 lipca) w historycznym dla polskiej muzyki miejscu zagrają brytyjskie kapele Gossip i Biffy Clyro czy hiszpańska Ska-P ani też to, że stare wymiesza się z nowym. Ale jubileusz trzydziestolecia zobowiązuje – to z tej okazji reaktywuje się Pidżama Porno, a T.Love da koncert z udziałem specjalnych gości: Kory, Zbigniewa Hołdysa, Roberta Brylewskiego i Krzysztofa Grabaża Grabowskiego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną