Recenzja książki: Szymon Wiesenthal, "Prawo, nie zemsta, Wspomnienia"

Gorycz łowcy
Cudem ocalał z Holocaustu i poświęcił się ściganiu nazistowskich zbrodniarzy. Dzięki niemu wielu z nich trafiło przed sąd. Mimo to jego wspomnienia zaprawione są dawką goryczy.
Szymon Wiesenthal, 'Prawo, nie zemsta, Wspomnienia' - okładka książki
Wydawnictwo Znak/materiały prasowe

Szymon Wiesenthal, "Prawo, nie zemsta, Wspomnienia" - okładka książki

Wiesenthal odsłania, sensacyjne zwykle, kulisy poszukiwań Adolfa Eichmanna (głównego logistyka „ostatecznego rozwiązania”), Aloisa Brunnera (jego prawej ręki), Franza Strangla (komendanta obozu śmierci w Treblince), Josefa Mengele (mordercy w lekarskim kitlu z Oświęcimia), Hermine Braunsteiner (krwawej nadzorczyni z obozu kobiecego na Majdanku) i wielu innych. Opisuje też historię rozpracowania tajnej organizacji Odessa, zawiązanej przez nazistów w celu pomocy towarzyszom uciekającym po klęsce hitlerowskich Niemiec do Ameryki Południowej i arabskich państw Bliskiego Wschodu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną