Recenzja książki: Alberto Moravia, "Nuda"

W niewoli ciała
Zaskakujące, że polskie wydanie „Nudy” Alberto Moravii ukazuje się dopiero teraz.

Klasyczne dzieło, kiedyś szalenie popularnego u nas pisarza, polski czytelnik otrzymuje pół wieku od jego wydania w oryginale i 47 lat po premierze filmu (znanego widzom pod tytułem „Pustka”). Wydanie „Nudy” dzisiaj wymusza nowe jej odczytanie. Współcześnie nie sposób sięgać po powieść Moravii, nie zestawiając jej z twórczością pisarzy pokroju Michela Houellebecqa, widzących współczesne społeczeństwa Zachodu jako wiecznie niezaspokojonych konsumentów dóbr, traktujących seks jak rodzaj kompulsywnej rekompensaty za poczucie pustki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną