szukaj
Obrzydlistwa do jedzenia
Ryba, żaba czy diabeł?
Brzydkie to niesłychanie i napawa człowieka strachem. Ale jeśli opanować wstręt, kupić i przyrządzić, uczta jest godna Lukullusa.
Smacznego! ;)
recubejim/Flickr CC by SA

Smacznego! ;)

Żabnica, zwana też diabłem morskim, oraz zębacz wstęgowy, czyli wilk morski, to chyba najbrzydsze ryby świata. Rybacy, by nie zrażać klientów, sprzedają je bez głów, które straszą ostrymi wyrostkami, wystającymi zębiskami i olbrzymią paszczą. Te łby stanowią około jednej trzeciej całej ryby. Pozostałe dwie trzecie to wspaniałe białe, ścisłe mięso, w przypadku żabnicy całkowicie pozbawione ości. Znawcy kupują je mimo wysokiej ceny – bo warto.

Pierwszą żabnicę zobaczyłem na targu rybnym w Langwedocji. Zafascynowała mnie swoją brzydotą. Gdy przyniosłem owego diabła morskiego do domu, rodzina odmówiła wspólnego gotowania, a potem zapowiadała bojkot kolacji. Wiedziałem jednak, że opór nie potrwa długo.

Po pierwsze, pozbawiłem rybę łba, który wrzuciłem (po wycięciu skrzeli oraz oczu) do gara z oliwą i odrobiną białego wina, by przyrządzić podstawę do wyśmienitego sosu, czyli intensywny bulion rybny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną