Na Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu

Mimowie w Warszawie
18–29 sierpnia, Teatr Na Woli. Będzie wesoło, melancholijnie, tragikomicznie i zaskakująco.
materiały prasowe

Jubileuszowa, dziesiąta, edycja Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Mimu (18–29 sierpnia, w warszawskim Teatrze Na Woli) dopieszcza, jak co roku, miłośników każdej odmiany pantomimy. Będzie wesoło, melancholijnie, tragikomicznie i zaskakująco, pojawią się elementy klaunady, teatru ruchu i teatru przedmiotu. Zacznie się z przytupem – od tryptyku „Osąd” Wrocławskiego Teatru Pantomimy, inspirowanego „Sądem Ostatecznym” Hansa Memlinga (reżyserami kolejnych części są: Jerzy Kalina, Paweł Passini i Leszek Mądzik). Do śmierci i Sądu Ostatecznego odwołuje się także czeski Teatr Tantehorse w dwóch częściach trylogii: „Śmierć markiza de Sade: On the dark Road” i „Dante: Light in Darkness”.

Dla równowagi Teatr Pantomimy Mimo z Warszawy przywoła radosnego ducha dawnych ulicznych artystów („Komedianci”), włoski Teatr Jack&Joe przedstawi melancholijną historię dwóch starych klaunów wspominających dawne występy („Life back”), Teatr Formy pokaże telenowelę pantomimiczną z życia mieszkańców pewnej kamienicy („Sąsiad”), a międzynarodowa grupa Familie Flöz, zrzeszająca aktorów, muzyków i tancerzy, zaprezentuje historię o rodzinnym hoteliku w górach, w którym zaczynają się dziać dziwne rzeczy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną