szukaj
Recenzja książki: Bartek Chaciński, "Wyż nisz"
Federacja subkultur
Hakerzy, backpakerzy, skajterzy, audiofile, surferzy, neomodsi, emo i inni.
Bartek Chaciński, Wyż nisz - okładka książki
Wyd. Znak/materiały prasowe

Bartek Chaciński, Wyż nisz - okładka książki

Żywa kultura – trudno o bardziej fascynujący obszar obserwacji, trudno o bardziej niewdzięczny temat badań. We współczesnej kulturze nieustannie się gotuje, a z tego bulgotania wyłaniają się nowe zjawiska, które zanim zostaną porządnie i systematycznie opisane, stają się niemodne i przechodzą do historii. Cechy współczesnej kultury to „remiks, mozaikowość, idee D-I-Y (zrób to sam), szybka internetowa komunikacja ludzi z różnych stron świata” – pisze Bartek Chaciński w najnowszej swej książce „Wyż nisz”. Autor „Wypasionego...”, „Wyczesanego...” i „Totalnego słownika najmłodszej polszczyzny” bierze pod dziennikarską lupę zjawisko kawałkowania kultury na coraz większą liczbę fragmentów. Hakerzy, backpakerzy, skajterzy, audiofile, surferzy, neomodsi, emo to tylko kilka z setek etykiet określających kulturowe nisze. W każdej z nich obowiązują inne reguły, inne praktyki i zwyczaje, każda nich odgradza się od świata własnym, specyficznym językiem.

Chaciński przedstawia kilkadziesiąt najbardziej spektakularnych nisz. Noty o nich nie mają charakteru encyklopedycznych haseł, są raczej zgrabnymi, pełnymi humoru i ironii miniesejami o zjawiskach żywej kultury. Czytane z osobna, wprowadzają często w hermetyczny świat subkultur. Złożone razem, tworzą barwną mapę pozwalającą lepiej zrozumieć paradoksy współczesnej kultury, „jak ten, że zapoczątkowana przez gejowską mniejszość kultura klubowa po latach została przejęta przez homofobiczny świat dresiarzy. Albo ten, że gra Doom najprawdopodobniej miała większy wpływ na naszą cywilizację niż książki wszystkich noblistów razem wzięte”. Bo kultura dziś nie dzieli się na lepszą, wysoką, i gorszą, masową, lecz jest federacją subkultur, co Bartek Chaciński doskonale pokazuje.

Bartek Chaciński, Wyż nisz, Wydawnictwo Znak, Kraków 2010, s. 248

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj