Kawiarnia literacka

K jak książka
Apele do zdrowego rozsądku są najmniej skuteczne. Tej prawdy nauczyło mnie niedawne zamieszanie wokół finansowania, a właściwie zamrożenia finansowania, bieżącej produkcji w TVP Kultura.

W cyklicznie pojawiających się raportach z realizacji misji publicznej TVP pojawiła się bowiem wzmianka, że takową misję, w pewnym sensie, realizują „produkcyjniaki życia”, czyli osławione seriale jak „Klan” czy „M jak miłość”. I owszem, skrupulatny widz dostrzeże tu i tam ważkie treści społeczne, kwestie moralne, ba, znajdzie się nawet miejsce dla jakiejś postaci o labilnych preferencjach seksualnych. To bardzo dobrze. Masowy widz, według władz TVP, nie zasługuje jak widać na nic więcej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną