Kawiarnia literacka

Chcemy całego życia!
Można wyobrazić sobie przyspieszone bicie serca Zofii, kiedy jako 22-latka wchodziła na mównicę w czasie warszawskiego Zjazdu Kobiet w 1907 r.

Atmosfera wzniosła, wszak wszystkie zgromadziły się, aby świętować 40-lecie twórczości Elizy Orzeszkowej. Rygierowa (bo wtedy już zamężna) staje, patrzy na tłum debatujących kobiet i zaczyna mówić. Najpierw krytykuje starsze koleżanki, że rozmawiają od trzech dni o rzeczach oczywistych, a nie mają odwagi zająć się prawdziwymi problemami. Na przykład „zmianą cenzusu cnoty”.

Pierwszy dzwonek prowadzącej obrady przerywający referentce – halo, a cóż to za słownictwo.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną