Recenzja książki: Wit Szostak, "Chochoły"

Rebelia w Krakowie
Dawno już nie czytałam książki młodego autora, która sprawiałaby mi tak wielką przyjemność.
Lampa i Iskra Boża/materiały prasowe

Żadnego bluzgu, wyrafinowane bogactwo wyobraźni, subtelna erotyka – to wrażenie utrzymuje się od pierwszych stron po ostatnie, a książka jest gruba. Razem z bohaterem narratorem zwiedzamy tu ogromną krakowską kamienicę, którą tytułowa rodzina Chochołów stopniowo odzyskuje, uwalniając się od lokatorów, osiedlonych przymusowo w poprzednim ustroju. Kamienica – to osobny, rodzinny świat, w którym jest miejsce dla wyznających surowe zasady i strzegących tradycji starców, familijnych dziwaków, statecznego średniego pokolenia i nieco zagubionych przedstawicieli najmłodszej generacji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną