Recenzja książki: Amos Oz, "Spokój doskonały"

Spokój między wojnami
Równocześnie z przyjazdem Amosa Oza do Polski dostajemy do rąk jego powieść z 1982 r. „Spokój doskonały” o życiu w kibucu.
materiały prasowe

Pisarz zna je dobrze, bo sam spędził w jednym z nich ponad 25 lat, trafił do niego jako 15-latek, niedługo po samobójczej śmierci swojej matki. „Spokój doskonały” rozgrywa się w połowie lat 60., tuż przed wojną Izraela z Syrią. Nie jest to sielski obrazek. Jonathan Lipszyc ma dosyć takiego życia, ma dosyć ludzi dokoła, którzy mówią mu zawsze, co ma robić. Zupełnie nie podziela pionierskiego entuzjazmu swojego ojca, jednego z założycieli kibucu i dawnego ministra w rządzie Izraela.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną