Recenzja książki: Margaret Atwood, "Rok Potopu"

Dwie przestrogi
„Rok potopu” jest bez wątpienia jednym z najważniejszych tegorocznych przekładów.
materiały prasowe

Kanadyjska pisarka Margaret Atwood w Ameryce Północnej jest jedną z najjaśniejszych literackich gwiazd. Jednak w Polsce pozostaje wciąż autorką niezbyt dobrze znaną. Być może zmienią to dwie książki, które właśnie się ukazały. „Dług. Rozrachunek z ciemną stroną bogactwa” jest ciekawą analizą tytułowego motywu literackiego, inspirowaną w dużej mierze kryzysem ekonomicznym. Atwood skupia się tutaj m.in. na postaciach Ebenezera Scrooge’a z „Opowieści wigilijnej”, Fausta Christophera Marlowe’a czy szekspirowskiego Shylocka.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną