Recenzja książki: Jacek Dukaj, „Król Bólu”

Król fantastyki
Dukaj pokazuje kilka różnych wersji przyszłości. Żadna z nich nie może napawać optymizmem.
materiały prasowe

Fantastyka to dziś bodaj najciekawiej rozwijający się gatunek w polskiej literaturze. Nowe książki Jacka Dukaja, Szczepana Twardocha czy Wita Szostaka są tego najlepszym dowodem. Choć trzeba zaznaczyć, że wspomniani pisarze dryfują ostatnio na rubieżach gatunku, momentami zbliżając się do realizmu („Chochoły” Szostaka) lub przetwarzając dobrze znaną materię historyczną („Wroniec” Dukaja, „Wieczny Grunwald” Twardocha).

„Król Bólu”, najnowsza książka Jacka Dukaja, to zbiór ośmiu historii.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną