Kawiarnia literacka

Słodka zemsta wariatki
Najbardziej ucieszyłam się z tego, że Janina Duszejko zabiła myśliwych.

Przepraszam, jeśli powyższe zdanie ma jakiekolwiek konotacje polityczne. Zresztą takie poprowadzenie fabuły przez Olgę Tokarczuk w książce „Prowadź swój pług przez kości umarłych” (i to jest dopiero tytuł wyzwanie dla wydawców!) dotyczyło czegoś zupełnie innego. Dotyczyło zemsty. A jak tylko napisze się takie słowo, to od razu przychodzi do głowy kolejne: sprawiedliwość. I tutaj można sobie o nim podyskutować w ciepłym fotelu, ale nikt mnie nie przekona, że na przykład niszczenie drewnianych ambon, z których strzela się do saren, jest złe.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną