Kawiarnia literacka

Pielęgnujmy wewnętrzne ogrody
Kto nie ma tajemnic? Porządne żony, inkasenci, kto jeszcze? Bo już nastolatki piszą pamiętniki, gdzie marzą o seksownym księdzu, a osobnicy z klasy średniej „wyrywają dupy”, zacierając ręce, że pożarli kąsek pod bokiem nic niewidzących, nic niesłyszących małżonek.

Jest taki obrazek: siedzą trzy małpy, jedna zatyka sobie uszy, druga usta, trzecia zasłania oczy. Stereotypowi mężowie myślą, że tak wyglądają ich żony. Ale to nieprawda. Żony też się wyrywają. Spod ich boku i ze stereotypu. Te nieporządne mają swoje tajemnice – i to ich najczęściej mężczyźni nie zdradzają. Bo wewnętrzną urodą człowieka jest tajemnica.

Różne mogą być tajemnice, dlatego tak różnie wyglądają nasze twarze. Czy też ostatnio oczy – żyjemy w dobie botoksu, gdzie bruzdy są jednakowo wypełnione, czoło tak samo się nie marszczy, a policzki wygładzają się z wiekiem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną