Recenzja książki: Anna Frajlich, "Laboratorium"

Zdążyć na życie
Najdłuższe opowiadanie „Laboratorium” mogłoby być zalążkiem powieści o pierwszej pracy emigranta w Ameryce.
materiały prasowe

Anna Frajlich znana przede wszystkim jako poetka (laureatka Nagrody Kościelskich) teraz opublikowała zbiór krótkich opowiadań, miniatur dużej urody. Narratorka, podobnie jak autorka, wyjechała z Polski w 1968 r. Frajlich mieszka w Nowym Jorku i wykłada na uniwersytecie Columbia. Jej opowiadania w większości zbudowane są wokół jakiegoś detalu, może to być zasłyszane zdanie: „Pani jest pomiędzy Rosją a Niemcami”, może to być zdarzenie: zgubienie pierścionka czy spostrzeżenie, że dla jej wnuczka schulzowską Księgą stał się katalog instrumentów, który studiuje w łazience.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną