Recenzja książki: Dawid Kain, "Gęba w niebie"

Medialna gwiazda zagłady
Historia proroka nowej religii, który objawił się na śmietnisku i wypromowany przez niejakiego Filipa, „króla dewocjonaliów polskich”, stał się medialną gwiazdą.
materiały prasowe

Ostatnimi czasy mamy do czynienia z istnym wysypem powieści, których autorzy na różne sposoby próbują dobrać się do tematu polskiego katolicyzmu czy religii w ogóle. Jedną z nich jest niewielka książka Dawida Kaina, w której autor łączy opowieść o współczesnej religijności z krytyką konsumpcjonizmu, a wszystko utrzymane jest w tonie groteski. W rozwijanej ze swadą i humorem narracji Kain kreśli historię proroka nowej religii, który objawił się na śmietnisku i wypromowany przez niejakiego Filipa, „króla dewocjonaliów polskich”, stał się medialną gwiazdą, ściągającą na stadionowe spektakle nieprzebrane tłumy ludzi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną