Recenzja książki: Hisham Matar, "W kraju mężczyzn"

Dziennik pisany Libią
Dopieszczona stylistycznie proza Matara to lektura duszna i porywająca zarazem.
materiały prasowe

Podczas gdy media codziennie donoszą o nowych starciach i ofiarach walk przeciwko reżimowi Muammara Kadafiego, do naszych rąk trafia właśnie „W kraju mężczyzn”, znakomity debiut libijskiego pisarza Hishama Matara. Autor – na co dzień emigrant mieszkający w Londynie – literacko przetwarza własną biografię, aby opisać rodzinny kraj, pogrążający się w szaleństwie wojskowej dyktatury. Wydarzenia ukazane są z perspektywy chłopca, syna zamożnego przedsiębiorcy mieszkającego w bogatej dzielnicy Trypolisu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną