Kawiarnia literacka

I ty możesz zostać Rosjanką
Jestem pod ogromnym wrażeniem książki Swietłany Aleksijewicz „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”.

Gdyby ktoś zdobył się na odwagę, by wsadzić kij w historię XX w., a dokładniej: w „his-story” ubiegłego stulecia, musiałby cytować dzieło białoruskiej pisarki od dechy do dechy, a o Marusi i Lidce z „Czterech pancernych” nie padłoby ani jedno słowo. Tam każde zdanie jest skargą, ale też ulgą-wyznaniem kobiecej duszy, która kobieca jest najpierw, a dopiero później radziecko-rosyjska. Heroiczne bohaterki wieczne drugiego planu wychodzą po latach z męskiego cienia, przesuwają się, owszem – trochę nieśmiało, bliżej proscenium Historii.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną