Recenzja książki: Tarjei Vesaas, "Dom w ciemności"

Ciemności kryją ziemię
To jedna z najlepszych powieści o totalitarnym reżimie, jakie w XX wieku powstały.
materiały prasowe

Tarjei Vesaas stał się wielką gwiazdą literatury skandynawskiej u progu II połowy XX wieku. Był tym, który nadał literacką rangę norweskiemu językowi ludowemu. Sławę zyskał poza granicami kraju, także w Polsce. Wymieniano go w gronie kandydatów do Nagrody Nobla, jego twórczość cenił Jarosław Iwaszkiewicz, zaś Witold Leszczyński na podstawie „Ptaków” nakręcił „Żywot Mateusza” z doskonałą kreacją Franciszka Pieczki. Przekładów Vesaasa ukazało się u nas do tej pory sześć.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną