Recenzja książki: Oscar Lewis, "Dzieci Sancheza"

Cywilizacja bieda
Lewis odtworzył skomplikowane relacje świata bez pieniędzy, w którym wszystko kręci się wokół pieniędzy.
materiały prasowe

W 1959 r. pierwsza sonda wylądowała na Księżycu. Człowiek szykował się do poznania nowego świata. W tym samym roku wybitny socjolog Oscar Lewis poznał rodzinę Jesusa Sancheza. Odkrycie, którego w slumsach Mexico City dokonał Lewis, wniosło więcej do wiedzy o świecie niż zdjęcia Księżyca. Lewis opisał nową cywilizację i rządzące nią mechanizmy. Cywilizację ubóstwa, która niemal jak zapisany w genach kod przenosi się z pokolenia na pokolenie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną