Recenzja książki: Jochen Boehler, "Najazd 1939. Niemcy przeciw Polsce"

Oczami Niemca
Dla wielu Niemców ta lektura była wstrząsem. Autor odsłania okrutną prawdę, wylicza i opisuje niemieckie zbrodnie wojenne.
materiały prasowe

Doczekaliśmy się polskiego wydania książki Jochena Böhlera o Wrześniu ’39 r. (niemieckie ukazało się przed dwoma laty, o czym pisał Adam Krzemiński – POLITYKA 35/09). Böhler – kiedyś pracownik Niemieckiego Instytutu Historycznego w Warszawie, dziś Uniwersytetu w Jenie – o najeździe na Polskę pisał już wielokrotnie, m.in. w znanej książce „Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce”, jest też autorem tematycznych wystaw fotograficznych. W prezentowanym tu tomie dał kompletny obraz swojego dotychczasowego dorobku. Dla Polaka jest on niezwykle interesujący: pokazuje losy ofiar oglądane z perspektywy niemieckiej. Właśnie z uwagi na nią ważne było naszkicowanie splotu czynników politycznych i militarnych, a także społecznych i psychologicznych, które miały wpływ na decyzje i działania sprawców zbrodni.

Dla wielu Niemców ta lektura była wstrząsem. Autor odsłania okrutną prawdę, wylicza i opisuje niemieckie zbrodnie wojenne: od bombardowania Wielunia, poprzez masakry ludności cywilnej, po rozstrzeliwanie polskich jeńców wojennych.

Jochen Böhler przybliża też całą warstwę propagandową, wskazuje, za pomocą jakich legend kształtowana była we Wrześniu ’39 i później świadomość Niemców oraz wiedza o tym, co działo się na ziemiach dawniej polskich (bo że takiego nabrały one statusu, było dla nich w znakomitej większości oczywiste). Pokazuje też, jak przez ten triumfalizm i mrok zaczęły przebijać się moralne wątpliwości, zrodził się bunt sumienia oficerów i żołnierzy, także porażonych widokiem terroru hitlerowskiego. Nielicznych, to prawda, ale jakże cennych dla podreperowania tego ponurego obrazu.

Jochen Boehler, Najazd 1939. Niemcy przeciw Polsce, przeł. Dariusz Salamon, Wydawnictwo Znak, Kraków 2011, s. 332

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj