Recenzja książki: Jonas T. Bengtsson, "Submarino"

Wszystko się rozpada
„Submarino” to kawał mocnej, bolesnej literatury, w której mroczna strona życia została poddana wiwisekcji.
materiały prasowe

Najgłośniejsze w ostatnich latach książki o uzależnieniach – jak „Trainspotting” czy „Requiem dla snu” – budziły grozę, obrzydzenie, ale też często prowokowały do śmiechu (powieść Welscha) albo wydawały się przejaskrawione, jednostronne (dzieło Selby’ego). „Submarino” odróżnia od wspomnianych pozycji bezlitosny realizm. Sportretowana przez młodego duńskiego prozaika Jonasa T. Bengtssona tragedia ludzi z kopenhaskiego marginesu jest niezwykle wymowna.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną