Kawiarnia literacka

Człowiek w eleganckim kapeluszu
Siedzę w Brukseli na miesięcznym stypendium i Polska, poza placówkami dyplomatycznymi oraz pewnym Carrefourem, wydaje mi się czymś bardzo odległym.

Za oknem drą się po francusku Murzyni i Arabowie, a ja krzyczę na nich z góry „merde”, będziecie mi tu cicho, jak piszę felieton dla POLITYKI!? Czy ktoś z was w ogóle pisał kiedyś coś dla POLITYKI? – pytam już po polsku i wewnątrz pokoju. Czy ktoś z was w ogóle wie, co to jest POLITYKA? – wzdycham i siadam do komputera.

Moje okna wychodzą na podwórko, na tyły sklepików i restauracji, gdzie strasznie niesie, jak w tubie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną