Recenzja książki: Martin Pollack, "Cesarz Ameryki. Wielka ucieczka z Galicji"

Ameryka, Ameryka
To świetna książka, która nie tylko daje obraz emigracji, ale też pokazuje, jak wyglądało życie w Galicji na przełomie XIX i XX wieku.
materiały prasowe

Martin Pollack nie tylko pisze znakomite książki, znalazł też wyjątkowy sposób opowiadania. Nikt nie tworzy reportaży tak, jak Austriak, czego dowodem „Cesarz Ameryki”. To rzecz zadziwiająca – Pollack relacjonuje wydarzenia sprzed ponad stu lat w taki sposób, jakby rozgrywały się na naszych oczach, przez co zyskują na dynamice i dramatyzmie. Autor „Śmierci w bunkrze” osiąga ten efekt bardzo prostymi środkami – wprowadza czas teraźniejszy tam, gdzie spodziewalibyśmy się przeszłego, a wypowiedzi i fakty przytacza tak, jakby zaistniały dopiero przed momentem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną