Recenzja książki: Krzysztof Przeciechowski, "Morze osobiste"

Krewetki jak ludzie
To bodaj pierwszy polski album pokazujący w całym niezwykłym bogactwie podwodny świat dalekich mórz i oceanów.
materiały prasowe

Ale walorem daleko większym jest próba przyłożenia do tego podwodnego uniwersum miar naszej kultury i cywilizacji. Nie tylko w malarskich kadrach, ale także w impresyjnych tytułach poszczególnych zdjęć, inteligentnych, przezabawnych i narzucających odbiorcy „uczłowieczone” interpretacje życia głębin.

Krzysztof Przeciechowski, Morze osobiste, Oficyna Wydawnicza Multico, Warszawa 2011, s. 207

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną