Recenzja książki: Chuck Palahniuk, "Potępieni"

Witajcie w piekle!
„Potępieni” to powieść, w której Dante sąsiaduje z Hello Kitty i kinem dla nastolatków.
materiały prasowe

Chuck Palahniuk ciągle jest w stanie czytelników zadziwić. To właśnie Amerykanin wydaje się dziś najciekawszym prozaikiem średniego pokolenia. Jego zwariowana wyobraźnia nie ma żadnych barier. Dowodem na to są „Potępieni” – powieść, w której Dante sąsiaduje z Hello Kitty i kinem dla nastolatków.

Główna bohaterka, 13-letnia Madison Spencer, trafia do piekła. Właściwie nie wiadomo dlaczego się tam znalazła. Rodzice-celebryci opiekowali się nią wyjątkowo troskliwie: nawet na ekologiczne wczasy wysyłali córeczkę odrzutowcem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną